Skip Navigation
 

Koronacja Kaźka, 1370

38. POD CZARNYM KRZYŻEM

Krzyżacka Bydgoszcz

Według Romana Czejarka, Kwidzyn chwali się nietuzinkowym wychodkiem – NAJWIĘKSZĄ LATRYNA ŚWIATA, Superexpress, 16-17 VI 2007, str. 12

Dla pana Czejarka sprawa jest prosta – że Krzyżacy zbudowali największa latrynę, wobec czego trzeba ją wpisać do Księgi Ginesa. Dla mnie jednak sprawa prosta nie jest, bo w infantylizm Krzyżaków nie wierzę, a jeśli już budowali coś takiego to żeby zarobić.

Krzyżacy WYKUPILI Kwidzyn od Stańków w r. 1293, czego dokumentem jest opublikowany w roku 1595 drzeworyt WARGENBURG, SCHLOS UND STADT, i zaraz dobudowali do zamku wiadukt do przeładunku zboża, który polskie matołki uznały za NAJWIĘKSZĄ LATRYNĘ. Była to latryna dość makabryczną, bo z ZAPADNIĄ, która służyła jednak nie do eliminowania niewygodnych gości Zakonu – choć to mogło mieć miejsce – tylko do TRESOWANIA KNECHTÓW. Krzyżacy urządzili bowiem w Kwidzyniu szkołę knechtów, którymi byli Prusowie, jaką była też błogosławiona Dorota z Mątowów, której grób znaleziono PUSTY, bo szczątki przeniesiono do Gdańska.

RCz zamieszcza obok Ruiny zamku w Szymbarku. Jest to duży zamek Biskupi o 12 basztach, zniszczony w II wojnie światowej. Nie jest to jednak w żadnym stopniu architektura niemiecka czy krzyżacka tylko kultury amfor kulistych czyli SERENÓW.

Francuscy Wenedowie głosili, że NAJPIERW ZAŁOŻYLI TARTESS A POTEM GDAŃSK I WENECJĘ. Francuscy Wenedowie byli deportowanymi przez Domicjana do Galii Słowianami z międzyrzecza Wezery i Łaby, którzy pamiętali widocznie drogę z Ameryki na Bałtyk w XXVII w. pne, przez Tartess-Tanger do Danii, gdzie zdobyli OBECNY Zamek Hamleta w Helsingorze a potem jego I fazę w Darłowie, który stał się początkiem ich architektury w Polsce. Po śmieci Wandaluza ziemie północnej Polski podbił Szreniawa, wobec czego nazwa strategicznego Szymbarka – na skrzyżowaniu Gdańsk-Warszawa i Toruń-Królewiec – może pochodzić poprzez różne transfonimy od niego: "Wandaluz przyprowadził swój wielki lud NA OKRĘTACH do Europy a jego następcy podbili CZWARTĄ CZĘŚĆ EUROPY."

Słowianie nie założyli Tartessu, Gdańska czy Wenecji, ale przez Tartess płynęli na Wybrzeże Bursztynowe: Gdańsk zdobyli orężnie a Wenecję uzyskali w pokoju z Ariami w r. 1625. Potem Tartess został zdobyty przez Gajzerycha, co Wenedowie zapamiętali, może roszczeniowo.

Prawie wszystkie zamki mazurskie są PRZEDKRZYŻACKIE, a badania na Górze Zamkowej w Chełmnie-Kałdusie wykazały, że górę NADSYPANO 2700 lat pne, ale zamku nie zbudowano. Bazylika kałduska jest dużo starsza, a powinien ją budować Kronos w V tysiącl. pne. - Ja tu jestem na swoim w związku ze Skarbem Wiślan i skarbem kultury badeńskiej w północnej wieży katedry płockiej.

Wonnenburg mógł pochodzić od WENEDY jak Skurgon od KORABA, tak jak STATEK od czeskiej nazwy Szczecina. 15 II 13 oglądałem na kanale History amerykański film o poszukiwaniu PIRAMISU – Wenecji Ramzesa Wlk. Piramis odnaleziono przy pomocy georadarów pod polami uprawnymi Delty. Gdy 150 lat po zbudowaniu tej Stolicy Ramzesa Wlk wschodnia odnoga Delty zaczęła się zamulać to „rozebrano miasto, załadowano na statki i odbudowano je w Tanais”. Następną Egipską Wenecję zbudowano w Aleksandrii – na palach dębowych z Białorusi, które wyrabowali Arabowie. Ten los I Egipskiej Wenecji jest istotny, gdyż wydaje się, że Krzyżacy rozbierali Bydgoszcz, a wcześniej Kruszwicę, na ODBUDOWĘ ZNISZCZONEGO PRZEZ NICH GDAŃSKA.

Wobec tego wypada się zapytać, KIEDY ZBUDOWANO TEN WSCHODNI RZYM ??? Otóż dr Franc Zalewski badając kamieniołomy krakowskie, opuszczone w V tysiącleciu pne, zadał pytanie, KOMU BYŁA POTRZEBNA TAKA ILOŚĆ WAPIENIA I WAPNA, Z CZEGO MOŻNA BYŁO ZBUDOWAĆ PIĘĆ ŚREDNIOWIECZNYCH KRAKOWÓW ??? Odpowiedziałem, że na BUDOWĘ KANAŁU PRZEMYSŁOWEGO, o czym świadczy to, że kamieniołomy krakowskie opuszczono Równocześnie, gdy po ukończeniu Kanału Lepszy i Tańszy jest wapień z Chrzanowa.

To z wapienia i wapna chrzanowskiego podjęto budowę Częstochowy, Sieradza , Bydgoszczy i Gdańska. Inwestorem był teść Lyrkosa Ogiges-Ajgialos. Było to Konieczne dla dostaw węglą cieszyńskiego dla metalurgii Kaszubskiej wobec budowy przez Asklepiosa metalurgii Powiślańskiej na rudzie szwedzkiej i węglu sokalskim, czego pomnikiem jest TORUŃ. Świadczy o tym HAGIA SOPHIA w Konstantynopolu jako MAUZOLEUM Eurydyki będąca nieukończoną kopią katedry bydgoskiej, na fundamentach której zbudowano za NIEMIECKIE pieniądze Największą Operę.

http://marucha.wordpress.com/2015/01/04/wolne-tematy-1-2015/

8. buka said - 2015-01-04 (niedziela) at 16:21:49 W ogóle, w archeologii stosunkowo rzadko stosuje się badania chemiczne, czy izotopowe, do oceny na przykład składu zapraw murarskich.

W Polsce przyjmuje się, za propagandą pruską, że zamki na Warmii i Mazurach budowli Krzyżacy, chociaż sami Krzyżacy piszą, że odkupywali je od lokalnych właścicieli.

Tzw. grupy rekonstrukcyjne pokazują prastarych Słowian jako mieszkających w kurnych chatach, a jeszcze w XIX wieku z morza na wyspie Wolin wystawały kamienne kolumny greckie. Kolumny te rozebrały władze pruskie do budowy portu w Szczecinie. Piszą o tym XIX-wieczne podręczniki.

Kapitanowie rzymskich statków podają w swoich księgach okrętowych, że płynąc na wschód od Danii Długim Morzem [obecnie nazywanym Bałtykiem] widzieli liczne miasta i twierdze. Trudno zakładać, by kapitanowie znający Rzym z milionem mieszkańców, czy Konstantynopol, ponad milion, nie umieli rozróżnić wioski, od miasta.

Podobnie hełmy wikingów z rogami nigdy nie istniały w rzeczywistości. Nie znaleziono ani jednego takiego hełmu w wykopaliskach. Udowodniono, że są wytworem Hollywood z 1936 roku! Nie przeszkadza to nadal produkować takie gadżety, widoczne potem w grupach rekonstrukcyjnych.

A nasi politrucy po 1945 roku włożyli to wszystko między nieudowodnione bajki. I tak zostało, że kultura techniczna przybyła dopiero z Krzyżakami.

Podobnie między bajki włożono sprawę, że „myszy zjadły Popiela”, a Karol Szajnocha dokładnie 100 lat wcześniej wyjaśnił, że pojęciem „mysses” nazywano w tamtym okresie najazdy wikingów. Było ich koło 11, między innymi 3 w Polsce, ale i Norymbergię „myszy zjadły”. W Polsce oprócz Kruszwicy, także księcia Na Wyszogrodzie-Bydgoszczy „myszy zjadły”.

http://ngjr.pl/artykulyrozne/jaskowskiwywiady/wywiady.htm

 
Strony:« Poprzednia 1 2
 
 
« powrót|drukuj