Skip Navigation
 

09. PROMETEOMACHIA

Piramidy Bośni

Do badań nad bośniackimi piramidami zaproszono egipskich ekspertów. Uznali oni, że bośniackie piramidy są wzgórzami, którym nadano kształt piramid i pokryto je betonowymi płytami. Osmanagić uważa jednak, że piramidy zbudowano z rozmysłem, bez wykorzystywania istniejących już wzgórz. Jako dowód podaje fakt, że Piramida Słońca, Księżyca i Smoka, tworzą idealny, równoboczny trójkąt, który przez swą idealną geometryczną idealność nie może być dziełem natury. Oprócz Egipcjan badań nad bośniackich piramid dokonali także Rosjanie z Instytutu Szmidta w Moskwie – Kawroszkin i Tsyplakow – wykorzystując różnorodny sprzęt używany przy badaniach geologicznych. Wg nich nie ulega wątpliwości, że Piramida Słońca jest obiektem zbudowanym ręką człowieka.

Niemalże każda kultura jaka rozwijała się na ziemi tysiące lat temu zdawała się obsesyjnie budować swoje własne piramidy. Dziś wiedza na ich temat wydaje się być kompletnie zagubiona a jest przecież być może konieczna dla naszego dalszego przetrwania. Dlatego piramidy w Bośni są jednym z elementów znacznie większej układanki. Do 1973 r trzech rosyjskich uczonych (Makarow, Gonczarow i Morozow) naliczyło 3300 struktur o kształcie piramidy. Na podstawie prac sir Alfreda Watkinsa odkryli oni, że położenie tych struktur nie jest przypadkowe bo leżą ona na skrzyżowaniu linii (Ley lines) gdzie miały się mieścić unikalne, energetyczne punkty Ziemi. Watkins zauważył że na skrzyżowaniu takich linii położone są nie tylko starożytne budowle megalityczne ale także znacznie młodsze kościoły, zazwyczaj budowane na zlecenie Templariuszy. Trzech wymienionych wyżej Rosjan pociągnęło wymienione przez Watkinsa linie dookoła kuli ziemskiej, co stworzyło siatkę. Na jednym ze skrzyżowań tej siatki położone są także piramidy z Bośni. Piramidy te przechodziły wiele faz budowy. Zostały zbudowane w punkcie, z którego można było pozyskiwać ziemską energię. Tak położona piramida stabilizowała lokalnie skorupę ziemską a także warunki meteorologiczne. Redukowała ilość trzęsień ziemi i wybuchów wulkanicznych. Piramida wpływała pozytywnie na ludzkie zdrowie, uzdatniała wodę i redukowała ilość szkodliwych bakterii i wirusów.

Można wiec sobie zadać pytanie w jaki sposób rozmaite kultury porozrzucane po różnych zakątkach naszej planety, znały znaczenie piramid a także położenie energetycznych punktów na Ziemi. W jaki sposób wiedzieli jak pozyskać taką energię i obrócić ją w sposób by działała na pożytek całej lokalnej społeczności. Wiele wskazuje na to, że wiedza ta została przeniesiona na Ziemię przez znacznie bardziej wyrafinowaną cywilizację. Tylko w taki sposób można wytłumaczyć powszechność piramid w rozmaitych miejscach świata. taka powszechna wiedza uzyskana bez pozaziemskiej interwencji byłaby możliwa jedynie wtedy, gdy cala kultura naszej planety byłaby jednolita, by później zostać kompletnie zniszczona przez jakiś globalny kataklizm. Chyba że… chyba że przybysze z innej planety byli tacy jak my! I my jesteśmy ich potomkami, którzy przez milenia zgubili wiedzę na temat piramid.

Patrząc z lotu ptaka na bośniacką Piramidę Słońca, ma się wrażenie, że nie potrzeba innych dowodów aby nabrać pewności, że jest ona czymś więcej niż tylko tworem natury. Ale oczywiście te inne dowody jak najbardziej istnieją. Są to choćby podziemne tunele a także znalezione tam inskrypcje napisane za pomocą runów. Tunele są charakterystyczne dla większości megalitycznych budowli na świecie. W okolicy bośniackich piramid znaleziono sporej wielkości kamienne kule, o perfekcyjnym kształcie, które przywodzą na myśl niemalże identyczne, jakie znaleziono w Mezoameryce w kulturze Olmeków. Położenie piramid nie jest przypadkowe i jest ono w ściśle określony sposób zorientowane nie tylko geograficznie ale także astronomicznie. Piramidy były także wyłożone cementowymi płytami zrobionymi z lokalnych materiałów. Ewidencja jest więc wystarczająco duża, aby podejść do bośniackich piramid serio. Niecodziennym dowodem autentyczności tych piramid jest reakcja archeologów, którzy zareagowali na nie wręcz histerycznie wysuwając tysiące zarzutów przeciwko ich istnieniu bez choćby jednego rzutu oka na ewidencję. Nie jest to żadnym zaskoczeniem, bo takim samym milczeniem otacza się wiele innych piramid na całym świecie.

Jedna z moich ulubionych piramid to piramida w zespole Cahokia (Illinois), niedaleko St. Louis. Jest to piramida ziemna a jej podstawa dorównuje Wielkiej Piramidzie w Gizie. Wokół niej znajduje się kilkanaście innych, mniejszych piramid wybudowanych przez cywilizację, o której historycy mają niewiele do powiedzenia (na NA wkrótce będzie szersze omówienie tego tematu). Piramidy w Cahokii swoją budową przypominają nieco Piramidę Księżyca w Bośni. Jest to bowiem konstrukcja tarasowa. Potwierdza to tylko, że większość starożytnych cywilizacji powstawała wokół piramid, które z jakiś powodów były niezwykle dla nich istotne i mimo że większość tych cywilizacji nie miała ze sobą żadnego kontaktu, to budowały one po całym świecie struktury o tym samym kształcie. Musi więc być ku temu jakiś powód i z pewnością nie była to chęć uczczenia swojego – choćby najbardziej zasłużonego wodza lub króla takim niezwykłym i pracochłonnym grobowcem. Można wręcz powiedzieć, że jako ludzie mamy umiejętność i potrzebę budowania piramid wpisaną w nasz kod genetyczny.

Piramidy można znaleźć w każdym zakątku świata. Np. na filipińskiej wyspie Bohol znajduje się ich aż 1776! Oficjalnie nazywa się je „Czekoladowymi Wzgórzami” ze względu na kolor jaki przybierają one w porze suchej, gdy wysycha trawa. Czegoś podobnego nie można zobaczyć nigdzie indziej na świecie i mimo, że niezwykle regularny kształt wzgórz wskazuje na inne niż naturalne pochodzenie, naukowcy od razu orzekli, że wzgórza są tworem geologicznym. Nie są oni w stanie wyjaśnić jak powstały takie wzgórza, ale wg. nich nie mogą być nienaturalne. Koniec kropka. Wystarczy zajrzeć do Wikipedii. Najważniejszy (wg naukowców) dowód na to, że Czekoladowe Wzgórza nie mogły powstać w wyniku działań człowieka, jest to, że praca nad nimi swoją skalą przewyższyłaby wszystko, czego dokonano w starożytnym Egipcie. Tymczasem takie oświadczenie niekoniecznie pokrywa się z prawdą, bo w Egipcie wybudowano olbrzymią ilość piramid. Większość z nich jest zorientowana astronomicznie odzwierciedlając poluźnienie konstelacji Oriona na nieboskłonie oraz rzeki Nil, która reprezentuje Drogę Mleczną. Wiele książek na ten temat napisali Graham Hancock i Robert Bauval, którzy przeprowadzili szereg badan i pomiarów egipskich piramid na podstawie ich położenia względem Oriona określili ich wiek na co najmniej 12 500 lat.

Olbrzymią ilość piramid wybudowano w Mezoameryce. Nadal nie wiadomo jaka jest ogólna liczba piramid, bo każdego roku odkrywa się następne, dobrze schowane przed ludzkim wzrokiem pod poszyciem dżungli. Często takie odkrycia są zupełnie przypadkowe, gdy wzgórze okazuje się nieoczekiwanie być niezwykłą kamienną piramidą, po tym jak potężny huragan i ulewny deszcz zdejmie z jej szczytu część roślinności. Pozostałości po piramidach znajdowane są także w amazońskiej dżungli. Ślady te ukazują się ludzkim oczom zazwyczaj po wycięciu dziewiczego lasu i można je dostrzec z przelatującego nad takim terenem samolotu. Wiele takich śladów przypomina słynne petroglify z pustyni Nazca. Piramid nie brakuje w Ameryce Pn. Oprócz wspomnianego już zespołu w Cahokii w wielu miejscach natrafiono na potężne kopce (np. Marietta, Ohio) i z braku jakiejkolwiek wiedzy na tematy budowniczych tych struktur nazwano ich… kulturą budowniczych kopców. Podobne kopce można spotkać w Polsce wzdłuż górnej Wisły, którą niektórzy nazywają polską Doliną Piramid. Ciągnie się ona od Salve Regina w Sandomierzu aż po Kopiec Kraka w Krakowie. W Europie wiele piramid znaleziono we Włoszech i być może jest to główny powód dla którego Cesarstwo Rzymskie powstało na Półwyspie Apenińskim. Inne piramidy na świecie to chińskie piramidy w Xi’an, piramidy Yonaguni w Japonii a także podwodny kompleks megalityczny u wybrzeży Kuby. Piramidy w Chinach były utrzymywane w tajemnicy przed światem aż do naszych czasów. Dowiedziano się o nich dopiero ze zdjęć szpiegowskich zrobionych przez samoloty amerykańskie w 1945 r. Zdjęcia te ukazały się dwa lata później w gazecie Rocky Mountain News. Wielkie amerykańskie media jednak nigdy nie podchwyciły tego tematu i wieści na temat chińskich piramid nawet dziś uważane są za kontrowersyjne.

Autor: Chris Miekina, Źródło: Nowa Atlantyda

***********

Wypada się zgodzić z egiptologami egipskimi - że są to UKSZTAŁTOWANE TECHNICZNIE GÓRY, POKRYTE PŁYTAMI BETONOWYMI. - A jeśli tak, to KTO JE ZAKOPAŁ? na podstawie czego ja odotowałem je na Kara-k'Orfeusza.
 
 
 
« powrót|drukuj