Skip Navigation
 

11. IMPERIALIZM EGIPSKI

K i e l c e

WYBUDOWANIE KIELC PRZEZ PŁAKOSZA

Legenda o założeniu Kielc mówi o walce dwóch herosów. Zwyciężony poczęstował zwycięzcę trucizną w MIEDZIANEJ butelce po której ten zasnął. Gdy się obudził to zobaczył olbrzymiego dzika, którego zabił a KŁY powiesił w świątyni – skąd Kielce. Miedziana butelka to Wielka Miedź Kielecka, trucizna to opium, bo naczynie ze śladami tego narkotyku znaleziono w jednym z olbrzymich grobowców kultury pucharów lejkowatych w Stryczowicach, a dzik to mamut, bo SŁOŃ to Fiński Zwierz.

Legendę tą zredagowali tubylcy, którzy miast otrutych zdobywców wymordować kazali im polować na słonie – również w Indiach. I zdobywcami byli Grecy kultury pucharów lejkowatych z jej GROBOWĄ ceramiką sznurową a potem Serenowie kult. amfor kulistych. Niemcy wnioskowali, że Grecy przywędrowali do Grecji ZZA GÓR ŚWIĘTOKRZYSKICH a Italikowie do Włoch zza Harcu.

Jeszcze w XIX w. Bawarczycy nazywali środkowoeuropejskie statery Aleksandra Macedońskiego Płaczkami, uważając go za boga deszczu, co pochodziło od jego klęski w Kielcach, które nazywano też Płakoszą. Wg mej systematyki kulturowej to tym płaczkiem był książę egipski, który po r. 2181 pne został pobity przez powstańców w Czechach, wobec czego wezwał Ariów z Kujaw, a 7 wozów złota powierzył swej córce na zamku w Kielcach.

Powstańcy przekonali jednak Ariów, aby miast ganiać się z nimi po lasach i górach zniszczyli to opiumowe imperium ANGIELSKIE. Rytualna ceramika kultury pucharów dzwonowatych jest jeszcze dziś używana w Sudanie i pochodzi z Egiptu, zaś polityczny system pucharów dzwonowatych jest porównywalny do Imperium Angielskiego (Jan Kowalczyk, Zmierzch epoki kamienia, Ossolineum 1971, s. 159-67).

Ariowie tak zrobili, wobec czego rzeczony książę egipski udał się do Kielc, ale gdy Ariowie nie chcieli przyjąć kapitulacji więc poszedł NA KOLANACH do zamku, by błagać o oddanie córki. Gdy szedł na kolanach na Łysicę to mówił kielczanom, że MODLIŁ SIĘ WE WSZYSTKICH ŚWIĄTYNIACH ŚWIATA.

W Dinkelsbuehl, we wspaniałym kościele halowym, klęczy w gablocie – jak żywy – półnagi graf z poszarpaną skórą. Tak korzył się ten Szwab za przystąpienie do Związku Szmalkaldzkiego przed cesarzem Karolem V, który kazał mu zostać BAWAREM. Równie żałosny choć nie tak tragiczny jest opis Karola V, gdy po odejściu Polaków nad Wołgę rozgromił Związek, ale protektorem protestantów został Sulejman Wspaniały. W Kielcach jest też posąg idącego na kolanach na Łysicę Płakosza.

Tradycja mówi, że Kielce zostały założone i wybudowane PRZEZ CELTÓW i nazywały się po celtycku, ale jest to późniejszą wersja podania o założeniu miasta. Płakoszem był wyraźnie rzeczony książę egipski z Czech, któremu oddano córkę i pozwolono na osiedlenie się ze swym ludem pod Kadzielnią.

Płakosz odpłacił Ariom pięknym za nadobne, bo wybudował na Kadzielni świątynię w której kapłanką była jego córka Makosza, która uzależniła Ariów narkotycznie, wobec czego ganiali za niedźwiedziami, słoniami i nosorożcami – aż do Indii. Wygięte kły mamuta leżały najpierw na ołtarzu świątyni modrzewiowej a potem przeniesiono je do murowanej – czym może kierowali się bolszewicy niszcząc metodycznie polską architekturę modrzewiową.

ODYN SKANDYNAWSKI BYŁ KAZIMIERZEM-PŁAKOSZEM Z KIELC?

Wnioskuje się, że jakiś prehistoryczny KAZIMIERZ był zdobywcą na miarę Aleksandra Macedońskiego. O ile w tradycji polskiej jest to postać Przyjazna to w czeskiej Wroga. Wg X-wiecznej Kroniki Prokosza to k'OZYRYS-Kazimierz, czyli Płakosz kielecki, został naczelnym bogiem panteonu skandynawskiego jako ODYN.

Wodzowie aryjscy wykorzystali Kazimierza DO ODBIERANIA BEREŁ MAŁYM WŁADCOM, aż poległ przy oblężeniu jakiegoś grodu na Pomorzu, który zdaje się był Szczecinem, założony wg Prokosza przez syna czy wnuka Ozyrysa-Płakosza SZCZYTA?

Tu jesteśmy jednak w domu, bo Prokosz miesza 2 różnych Odynów: syna Posejdona, który otrzymał od ojca Skandynawie oraz Płakosza, który był czczony w Skandynawii jako ODYN. Po śmierci Ozyrysa królową Ariów wybrano Makoszę-Kasię, która podbiła Skandynawię – więc Kattegat mógł być "drogą Kasi". Nałożyła ona na Skandynawię daninę z DZIEWIC, które uczyły się w Kielcach trudnej sztuki pisania i powracały w rodzinne strony jako kapłanki-dziewice, gdzie mogły wyjść za mąż. Kasia też wyszła za mąż jako dziewica – za NAJWIĘKSZEGO SZYBKOBIEGACZA. Twórcą teologii Odyna była wyraźnie Kasia, co upowszechniła dzięki SZTUCE PISANIA. W mitologii skandynawskiej Odyn występuje pod 47 imionami, gdzie jest też wątek martyrologiczny, gdyż przez 9 dni wisiał przybity oszczepem do jesionu.

Wg naszej systematyki ARCHITEKTONICZNEJ to budowniczym Wspaniałego Szczecina był Basylios, syn prawnuka Posejdona Lyroksa. Prokosz zaś pisze, że syn czy wnuk Odyna Szczyt, co ma poparcie w tym, że Szczecin nazywano też SZCZYTNEM. Nazwa Szczecin pochodzi jednak od SZCZECI-wełny, co wiemy od Skandynawów, którzy tu zaopatrywali się w wełnę czeską a Czesi nazywali Szczecin STATNY. W Szczecinie zaczynała się bowiem Droga Śledziowa do TRIESTU, którą na północ transportowano sól.

Jolanta Zarembina, INDIAŃSKI ŚLAD – Kamień leżący na podkieleckim wzgórzu może być jednym z naszych najcenniejszych zabytków. Są na nim jedyne znane w Polsce neolityczne ryty (Newsweek Polska, 26 II 2006, s. 80-81)

W latach 80-tych poszukujący dinozaurów paleontolodzy odkopali w podkieleckiej wsi naskalne rysunki, ale wezwani archeolodzy uznali je za średniowieczne. Odkrywcy zwrócili jednak uwagę na podobieństwo do naskalnych rytów Dzikiego Zachodu USA, datowanych na kilka tysięcy lat więc kieleckie znalezisko opublikował Biulletin of the New Mexico Museum of Natural History and Science. Trzeba zacząć od tego, że jest to kultura megalityczna, gdyż ważący kilka ton odłup piaskowca został przywleczony, co świadczy, że robili to fachowcy w MIEJSCU WAŻNYM.

Wiktor Kałasznikow w książce ATLAS TAJEMNIC I ZAGADEK – (Dawne cywilizacje; Tom 2: Tajemnice pochodzenia narodów, Dzieje pradawnych krain, Potężni władcy, Bellona W-wa 2003) omawia rysunki naskalne w Szwecji jako dokument inwazji przez Ariów Europy Środkowej. Odpowiedziałem, że Serenowie kultury amfor kulistych dokonali inwazji Pomorza poprzez zbudowany przez Tartess-Tanger zamek Hamleta w Helsingorze, a Helenowie kultury pucharów lejkowatych z Jutlandii. Rysunki szwedzkie są dowodem KONFISKATY ZIEMI, gdyż mówią, że TO PORT WOJENNY, a podobne znaczenie ma rysunek pod Kielcami, który przedstawia PATROL WOJSKOWY, którego przewodnik gra na trąbce. Żołnierze mają małe wandalskie tarcze i po 2 "pokojowe" pióra na hełmach. Helsinki znaczyły Grecką Wieś a Helsingor Grecki Zamek.

Słowianie wynaleźli KAPELUSZ, gdyż tarcza wandalska była do fechtunku więc miała szpikulec, który się łamał. Wobec tego wojownik miał 2 umba: jedno na tarczy a drugie rezerwowe Na Głowie jako hełm – i stąd pruska pikenhauba i cios bykiem.

O ile rysunki szwedzkie przypisuję kulturze pucharów lejkowatych czyli Hellenom to rysunek kielecki kulturze amfor kulistych czyli Serenom, co pozwala na datowanie go. Ponieważ rytownik uczył się fachu w STANIE UTAH to nie mógł być powrocińcem z Czech w poł. XXII w. pne, ale był podkomendnym Szreniawy z Pomorza w XXVI w. pne – co daje do myślenia, że wojownicy kultury amfor kulistych wycofali się przed Egipcjanami ZA PILICĘ, i z tej racji kamień Zakopali, który dzięki temu nie uległ erozji.

JZ wspiera tezę o pochodzeniu rytownika z UTAH genetyką, która wykazała pokrewieństwo pierwotnych Indian amerykańskich z Europejczykami. Ja już w r. 1965 ogłosiłem amerykańskie pochodzenie "greckiej" kultury pucharów lejkowatych i słowiańskiej amfor kulistych, co zostało potwierdzone odkryciem Atlantydy Europejskiej k. Drezna. Europejska Atlantyda była efektem SUDECKIEJ metalurgii żelaza i stali, co kwalifikuje Atlantydę Platona na amerykańskie władztwo Tartessu na konwencjach stalowniczych z Wrocławiem i Krakowem.

Stan Illinois stracił dużo ignorując mnie, gdyż TYLKO JA tłumaczyłem zasadność donosów o rabowaniu jakiejś starożytnej amerykańskiej nekropolii IBERO-BERBERYJSKIEJ, tak że policja zajęła się sprawą dopiero po interpelacji w Kongresie USA, z 10-letnim opóźnieniem. Chodzi o Jaskinię Burrowsa, gdzie jakiś przesiedlony przez Tartess do Europy lud ukrył swe skarby, które zostały znalezione z satelity, gdyż było tam też złoto.

Podkielecki kamień może być faktycznie bardzo cennym zabytkiem, jako dokument pojawienia się Słowian. Jeśli ok. r. 2600 pne stanął w Kielcach garnizon Serenów to podobnych kamieni powinno być tam więcej w otaczających miasto miejscach WIDOKOWYCH, przy których stały warty. Przed wycofaniem się Serenów za Pilicę kamienie zakopano, gdyż mówiły: MIEJSCE PATROLOWANE I OTRĄBIONE. II argumentem jest pałac Biskupi jako Szreniawy, który po wycofaniu się z Kielc zbudował sobie Ujazdów, który nazwą bałtyjską nie jest.
 
 
« powrót|drukuj